kluby snookerowe w Polsce zawodnicy snookerzysći
Nawigacja
Główna
Kategorie Newsów
O nas
PROMUJ Z NAMI
Snooker polski
Kluby snookerowe w Polsce
Snookerzyści
Mistrzostwa Polski w snookerze
Drużynowe Mistrzostwa Polski
Mistrzostwa Europy
Mistrzostwa Europy U-19
Drużynowe Mistrzostwa Europy
Mistrzostwa Świata
Mistrzostwa Świata U-21
Historia snookera (NOWOŚĆ)
Historia snookera ogólnie
Historia snookera na świecie
Historia snookera w Polsce
Poczytaj, pooglądaj, pogadaj
Gazeta "Polski Snooker"
Wywiady
Ostatnie komentarze
Galeria
Galeria (stara)
Download
Artykuły
Encyklopedia
Snookerowy komputer
Tapety
Wygaszacze ekranu
Inne
FAQ
Linki
Kontakt
Szukaj
Mapa
eKartki
Snooker World
Warto zobaczyć
Ostatnie Artykuły
Mateusz Baranowski (...
Marcin Nitschke (mar...
Marek Zubrzycki (sty...
Marek Derek (grudzie...
Maksymilian Janicki ...
Współpracujemy
relacje24

pzsiba



spampoison  strona startowa , katalog stron
Użytkowników Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowani Użytkownicy: 557
Najnowszy Użytkownik: FREEBALLmatt
Mistrzostwa Świata IBSF - snooker po tajsku, czyli drobna niestrawność w polskiej ekipie
Mistrzostwa Świata 2007, rozgrywane w tym roku w Tajlandii, nie mogły być już chyba poprzedzone bardziej niesprzyjającym zbiegiem okoliczności, niż jak miało to miejsce w przypadku naszej reprezentacji. Może to dziwić, ale sprawy przybrały nie najlepszy obrót już kilkanaście dni przed rozpoczęciem mistrzowskich rozgrywek, czyli podczas bezpośrednich przygotowań do Mistrzostw Świata, które rozpoczęły się dla naszych zawodników 22., a skończyły 28. października. Wtedy to nasza kadra narodowa udała się do Sheffield, do słynnej Akademii Snookera. Nie pierwszy raz, ale tym razem pobytowi towarzyszyło duże niezadowolenie. Przyczyna tego jest prozaiczna - zabrakło trenera, więc nasi zawodnicy byli pozostawieni sami sobie (trener pojawił się dopiero pod koniec zgrupowania). Zważywszy, że Akademia Snookera w Sheffield jest kojarzona z pełnym profesjonalizmem, to można by rzec, że brak osób odpowiedzialnych za trening brzmi nieprawdopodobnie. Być może Zarząd PZSiBA będzie szukał innych możliwości, tak aby ta przykra sytuacja w przyszłości już się nie powtórzyła.

Kolejny problem wyniknął podczas przelotu z Moskwy do Tajlandii. O ile do Moskwy nasi dotarli bez problemów, to już w stolicy Rosji okazało się, że lot do Tajlandii został odwołany. Nastąpiła mała konsternacja, zarówno wśród naszej kadry "uziemionej" w Moskwie, jak też wśród członków Zarządu PZSiBA pozostających w Polsce i mających niewielkie pole manewru. Ostatecznie udało się wysłać naszych reprezentantów następnego dnia, ale to oczywiście miało pewne konsekwencje. Pomińmy nerwówkę spowodowaną nieprzewidzianym opóźnieniem podróży. Znacznie większych konsekwencji mogliśmy spodziewać się w aspekcie aklimatyzacji, jako że różnica czasu pomiędzy Polską a Tajlandią to aż sześć godzin. Początkowy plan zakładał dotarcie do Tajlandii 9. listopada. Następnego dnia była tylko ceremonia otwarcia, mecze rozpoczynały się 11. listopada. Nasi jednak dotarli do Tajlandii (do Bangkoku) dopiero 10. listopada, tam przenocowali i w niedzielę dopiero mogli udać się do Korat, gdzie odbywały się Mistrzostwa Świata. Zabrakło tego jednego, spokojnego dnia (prawie dwóch) do lepszej aklimatyzacji. Powszechnie przyjmuje się, że każda godzina zmiany czasu wymaga jednego dnia do "przestawienia się" organizmu. Z tego najważniejsze są pierwsze dwa dni, gdyż wtedy organizm reaguje niejako szokiem na tak duże zmiany czasu. Biorąc te fakty pod uwagę, nasi reprezentanci dotarli na styk. No i zapamiętamy pewnie to smutne zdjęcie z ceremonii otwarcia, gdzie stojąca na uboczu Tajka trzyma tabliczkę z napisem "Poland", a dookoła niej nie ma naszych reprezentantów, którzy wtedy jeszcze byli w Bangkoku.

Nasi reprezentanci zostali rozlosowani do "sąsiadujących" grup - D, E, F, a Hania Mergies do grupy D wśród kobiet. Grupa D mężczyzn jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek została ochrzczona grupą śmierci (tam o cztery premiowane miejsca walczyło sześciu dobrych zawodników). Pech chciał, że to właśnie w niej znajdował się Marcin Nitschke. Z dużym niedowierzaniem spoglądaliśmy na liczebność grup - aż po 13 zawodników! Na poprzednich Mistrzostwach Świata w Jordanii w grupach było po 11 snookerzystów. Biorąc pod uwagę, że do federacji IBSF zapisują się coraz to nowe państwa i coraz więcej zawodników występuje na Mistrzostwach, można mieć obawy, jak liczne będą grupy w przyszłym roku. 15-osobowe? Nasi reprezentanci rozegrali na Mistrzostwach w sumie 42 mecze, z czego 17 wygrali. Największy udział w wygranych pojedynkach ma Krzysztof Wróbel, który wygrywał 7-krotnie.

Marcin Nitschke, grupa D (5 zwycięstw, 7 porażek) - 8. miejsce
1:4 (11 listopada) Marcin Nitschke - Dene O'Kane (Nowa Zelandia)
1:4 (12 listopada) Marcin Nitschke - Mohamed Al Joker (Zj. Emiraty Arabskie)
4:0 (13 listopada) Marcin Nitschke - Yutaka Fukuda (Japonia)
3:4 (14 listopada) Marcin Nitschke - Pramual Jantad (Tajlandia)
0:4 (15 listopada) Marcin Nitschke - John Torpey (Irlandia)
1:4 (16 listopada) Marcin Nitschke - Alex Borg (Malta)
4:1 (17 listopada) Marcin Nitschke - Kaviraj Bissessur (Mauritius)
4:2 (18 listopada) Marcin Nitschke - Bolorkhuu Erdene (Mongolia)
4:3 (19 listopada) Marcin Nitschke - Habib Subah (Bahrajn)
1:4 (19 listopada) Marcin Nitschke - Michael Rhodes (Anglia)
4:2 (20 listopada) Marcin Nitschke - George Lai (USA)
3:4 (21 listopada) Marcin Nitschke - Andrew Pagett (Walia)

Rafał Jewtuch, grupa E (3 zwycięstwa, 9 porażek) - 11. miejsce
1:4 (11 listopada) Rafał Jewtuch - Jordan Brown (Irlandia Północna)
1:4 (12 listopada) Rafał Jewtuch - Mohamed Shehab (Zj. Emiraty Arabskie)
4:3 (13 listopada) Rafał Jewtuch - Chan Wai Ki (Hong Kong)
3:4 (14 listopada) Rafał Jewtuch - Chris McBreen (Nowa Zelandia)
1:4 (15 listopada) Rafał Jewtuch - Dachawat Poomjaeng (Tajlandia)
1:4 (15 listopada) Rafał Jewtuch - Kevin Zarekani (Szwecja)
0:4 (16 listopada) Rafał Jewtuch - Bobby Cruickshanks (Szkocja)
4:0 (18 listopada) Rafał Jewtuch - Chris Dagnall (Wyspa Man)
0:4 (19 listopada) Rafał Jewtuch - Phaithoon Phonbun (Tajlandia)
0:4 (19 listopada) Rafał Jewtuch - Bjorn Haneveer (Belgia)
1:4 (20 listopada) Rafał Jewtuch - Ku Chih-wei (Tajpej)
4:0 (21 listopada) Rafał Jewtuch - Anton Ryabinin (Rosja)

Krzysztof Wróbel, grupa F (7 zwycięstw, 5 porażek) - 6. miejsce
2:4 (12 listopada) Krzysztof Wróbel - Chan Kwok Ming (Hong Kong)
1:4 (13 listopada) Krzysztof Wróbel - Wael Talaat (Egipt)
1:4 (14 listopada) Krzysztof Wróbel - Atthasit Mahitthi (Tajlandia)
4:0 (15 listopada) Krzysztof Wróbel - Sergey Kolcov (Łotwa)
4:2 (16 listopada) Krzysztof Wróbel - Robert Burda (Austria)
4:0 (16 listopada) Krzysztof Wróbel - Sorokin Vyacheslav (Rosja)
1:4 (17 listopada) Krzysztof Wróbel - Imran Shazad (Pakistan)
1:4 (18 listopada) Krzysztof Wróbel - Stefan Mazrocis (Holandia)
4:1 (19 listopada) Krzysztof Wróbel - Adnan Al-Baloushi (Oman)
4:3 (20 listopada) Krzysztof Wróbel - Nawaf Alhamli (Kuwejt)
4:3 (20 listopada) Krzysztof Wróbel - Lee Po-Hsien (Tajpej)
4:0 (21 listopada) Krzysztof Wróbel - Tameral Al-Masri (Jordania)

Hanna Mergies, grupa D (2 zwycięstwa, 4 porażki) - 6. miejsce
0:3 (12 listopada) Hanna Mergies - Kathy Parashis (Australia)
0:3 (14 listopada) Hanna Mergies - Ramona Belmont (Nowa Zelandia)
2:3 (15 listopada) Hanna Mergies - Rona Bareket (Izrael)
3:1 (18 listopada) Hanna Mergies - AnneMarie Reilly (Szkocja)
1:3 (19 listopada) Hanna Mergies - Vidya Pillai (Indie)
3:1 (21 listopada) Hanna Mergies - Rosanna Lo-A-Tjong (Holandia)

Czy te wyniki rozczarowały? W porównaniu do poprzednich Mistrzostw Świata - tak. Wtedy Rafał Jewtuch i Hanna Mergies awansowali z grup, w tym roku nie udało się to nikomu. Ale trzeba też być realistą - wystarczy zerknąć do składu grup i od razu widać, że państwa z kontynentalnej części Europy nie popisały się. Spośród nich awansowali snookerzyści z uznanymi nazwiskami - Stefan Mazrocis, Lasse Műnstermann, Bjorn Haneveer, Yvan Van Velthoven i najmniej znany w tym gronie (i trochę niespodziewany) Ton Berkhout. Całych pięciu snookerzystów! Dwóch Belgów, dwóch Holendrów i jeden Niemiec - wszyscy z państw, które w snookera grają znacznie dłużej od nas. Warto zauważyć, że nie wszystkie państwa z Europy wysłały swoich reprezentantów do Tajlandii - u nas na szczęście Ministerstwo Sportu przekazuje pieniądze, przeznaczone na wyjazdy naszej kadry (choć nie dla wszystkich grup). Powstaje pytanie, czy jest sens wysyłać reprezentację na "koniec świata", do gry z zawodnikami, którzy snookerowo wyprzedzają nas czasem i doświadczeniem o całe generacje. Jeśli Ministerstwo Sportu akceptuje założenia Zarządu PZSiBA i decyduje się przekazać pieniądze na MŚ, MŚ U-21 i inne imprezy, to jak najbardziej tak! W końcu trzeba grać z lepszymi od siebie, żeby wiedzieć, ile i czego brakuje i w jakim miejscu jesteśmy. Jeśli grać będziemy tylko ze słabszymi od siebie lub z zawodnikami na naszym poziomie, to staniemy w miejscu.

Obecność naszej reprezentacji i przedstawicieli władz Związku na najważniejszych turniejach międzynarodowych jest także konieczna z innego powodu - w kontekście starań o organizację Mistrzostw Świata w Polsce. Może na razie w kategoriach juniorskich, a może nawet tych najważniejszych pod patronatem IBSF.

Więcej o Mistrzostwach Świata, tym razem oczyma naszych reprezentantów, już niedługo, w 18. numerze gazety Polski Snooker.


Dodane przez Marcin dnia 24.11.2007 17:20
Komentarzy [ 2 ] · Drukuj
Komentarze
Has dnia 24.11.2007 22:53
Bravo krzysiek widac ze solidnie trenowal.Marcin ladny brejk.Jewta jak to jewtasmileysmileysmiley
Marcin dnia 26.11.2007 17:48
W uzupełnieniu newsa wypada jeszcze podać wyniki finałów:
- mężczyźni - Atthasit Mahitthi (Tajlandia) 11 - 7 Passakorn Suwannawat (Tajlandia)
- kobiety - Reanne Evans (Anglia) 5 - 0 Wendy Jans (Belgia)
- seniorzy - Darren Morgan (Walia) 5 - 1 Karnchai Wongjan (Tajlandia)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Odwiedź ich
klinika snookera kawęczynek

snooker shanghai masters 2010
Shanghai Masters 2010

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
polski snooker Gazeta Polski Snooker
Aktualny numer:
Polski Snooker 27
gazeta polski snooker
Kliknij na obrazku, żeby pobrać.

Poprzedni numer:
Polski Snooker 26
gazeta polski snooker
Inne numery: 25, 24, 23, 22, 21, 20, 19, 18, 17, 16, 15, 14, 13, 12, 11, 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1
Sonda

Archiwum sond
Archiwum ankiet
World Series of Snooker 2008
Różne:
- Gazeta w całości poświęcona WSS

Galerie:
- Niedziela (fot. Nerissa)
- ZNAJDŹ SIEBIE (fot. Nerissa)
- Mecze Polaków (fot. Nerissa)
- Mecze pokazowe (fot. Nerissa)
Warsaw Snooker Tour
GAZETA
Galeria turniejowa (MAK)
Galeria z widzami (MAK)
Galeria turniejowa (ARJ)
Galeria (Kasia Blue)
Galeria (Gianna)
Galeria z AS (Ewa Cofur)
Przywitanie na lotnisku (Balbinka)